Najdziwniejsze i najbardziej niezwykłe pocztówki z całego świata
Pocztówka musi być prostokątna? Niekoniecznie! Wyobraźcie sobie, że otwieracie skrzynkę i widzicie rachunek, ulotkę reklamową, kopertę i nagle…drewniany kawałek czegoś albo taką, która po poruszeniu pokazuje dwa różne obrazki.
Jeżeli wydawało Wam się, że świat pocztówek kończy się na klasycznym prostokącie 10 × 15 cm, to mamy dziś dla Was małą niespodziankę.
Postcrosserzy wysyłają sobie pocztówki wykonane z drewna, kartki 3D, puzzle, pocztówki o nietypowych kształtach, panoramiczne giganty i wiele innych dziwactw.
Na forum Postcrossingu istnieją całe wątki poświęcone shaped cards, unusual materials, lenticular cards czy 3D postcards, a niektórzy użytkownicy wręcz wpisują takie kartki na swoje wishlisty.
Dlatego dzisiaj House of Postcards zabiera Was do tej trochę bardziej szalonej części pocztówkowego świata.
Uwaga! Po tym wpisie zwykła prostokątna pocztówka może przez chwilę wydawać się podejrzanie… zwyczajna.
Gotochi
Jeżeli jesteście w Postcrossingu od dłuższego czasu, prawdopodobnie widzieliście tę nazwę w niejednym profilu:
"Gotochi welcome!"
Te japońskie pocztówki zdecydowanie nie wyglądają jak zwykłe kartki. Gotochi przedstawiają charakterystyczne symbole konkretnych miejsc w Japonii – lokalne potrawy, stroje, zabytki, krajobrazy czy inne regionalne ciekawostki. Sama nazwa gotochi odnosi się właśnie do czegoś lokalnego, ale najlepszy jest ich kształt.
Nie są prostokątne, kartka przyjmuje kształt przedstawionego na niej obiektu.
Wśród znanych wzorów pojawiały się chociażby gejsze z Kioto czy melony z prefektury Ibaraki. Każda prefektura doczekała się wielu projektów, dlatego zebranie większej kolekcji szybko zmienia się w poważne wyzwanie.
I tutaj pojawia się ciekawostka, nietypowy kształt ma swoją cenę.
Oficjalny blog Postcrossingu zwraca uwagę, że Gotochi są droższe w wysyłce niż zwykłe pocztówki. Dlatego jeśli japoński postcrosser wysyła Wam jedną z nich, warto pamiętać, że nie jest to najbardziej oczywisty ani najtańszy wybór.
Shaped postcards
Gotochi nie są jedynymi kartkami, które postanowiły zbuntować się przeciwko prostokątowi. Istnieje cały świat shaped postcards, czyli pocztówek wycinanych w nietypowych kształtach.
I tutaj zaczyna się zabawa.
Można spotkać pocztówki przypominające:
🐱 zwierzęta,
🚂 pociągi,
✈️ samoloty,
🏯 budynki,
🍜 jedzenie,
🚗 samochody,
🌸 kwiaty,
🗿 zabytki,
a nawet przedmioty codziennego użytku. Oficjalny blog Postcrossingu opisywał wycinane pocztówki przedstawiające między innymi środki transportu, potrawy, rzeźby, zwierzęta, zabawki, flagi i światowe zabytki. Na forum istnieje nawet osobny wątek, w którym postcrosserzy pokazują otrzymane i wysłane shaped cards.
Drewniana pocztówka
To jedna z tych rzeczy, w które trudno uwierzyć, dopóki samemu się jej nie zobaczy. Wooden postcards, czyli pocztówki wykonane z cienkiego drewna, naprawdę krążą po świecie i nie mówimy o grafice imitującej drewno. Mówimy o prawdziwym drewnie.
Na forum Postcrossingu użytkownicy pokazują takie przesyłki otrzymane w ramach oficjalnego Postcrossingu. Jeden z postcrosserów opisywał nawet drewnianą kartkę jako pierwszy nietypowy materiał, jaki otrzymał, a właśnie ona zapoczątkowała jego zainteresowanie pocztówkami wykonanymi z innych materiałów niż papier.
Niektóre mają nadruk, inne są grawerowane, jeszcze inne wykorzystują naturalną fakturę materiału jako część projektu.
Czy wygodnie się je przechowuje? - Niekoniecznie.
Czy wyglądają świetnie w kolekcji? - Zdecydowanie.
Pocztówki 3D i lentikularne
Pamiętacie obrazki, które po przechyleniu nagle się zmieniały? To właśnie efekt wykorzystywany w lenticular postcards. Poruszacie kartką i obraz się zmienia.
Postać może się poruszyć, widok przechodzi z dnia w noc. Jedno zdjęcie zamienia się w drugie, albo pojawia się efekt głębi 3D.
Takie kartki nie są nowym wynalazkiem. Wspomnienia postcrosserów pokazują, że trójwymiarowe pocztówki dla niektórych były wręcz początkiem fascynacji całym hobby.
Pocztówka-puzzle
To wcale nie jest współczesny pomysł. Oficjalny blog Postcrossingu opisuje pocztówki-puzzle znane już na początku XX wieku. W niektórych projektach elementy puzzli można było oddzielić wzdłuż perforacji, a zestawy wykorzystywano nawet podczas towarzyskich „puzzle parties”, podczas których mierzono czas układania. Dzisiaj również można znaleźć pocztówki będące układankami, niektóre po ułożeniu ujawniają dodatkową wiadomość.
Pocztówka, którą trzeba... zniszczyć, żeby zobaczyćo co chodzi
Jeszcze trudniejszy przypadek - cutout postcards. Na pierwszy rzut oka zwykła pocztówka, ale znajdują się na niej elementy przeznaczone do wycięcia lub wypchnięcia. Po ich złożeniu może powstać samochód, budynek, zwierzę, samolot, zabytek, a nawet mała trójwymiarowa konstrukcja.
Pocztówki „znajdź mnie”
Są też kartki, które zamiast spokojnie leżeć w albumie...każą nam wytężyć umysł. Na bardzo szczegółowej ilustracji trzeba odnaleźć konkretną postać albo przedmiot. Zasada przypomina popularne książki typu Where's Wally?/Where's Waldo?
Pocztówka przestaje być wyłącznie obrazkiem, staje się małą grą.
Pocztówki z ruchomymi elementami
Skoro już uruchomiliśmy pocztówkę...idźmy krok dalej.
Istnieją kartki z obracanymi kołami, przesuwanymi częściami i elementami, które zmieniają wygląd ilustracji - kartkach typu spin-the-wheel. Obracacie element i zmienia się tekst albo fragment ilustracji. To analogowa aplikacja, a nie pocztówka. Tylko bez aktualizacji i bez ładowarki.
Pocztówki panoramiczne
Panoramiczne pocztówki potrafią być znacznie dłuższe od klasycznych kart. Mają ogromną zaletę, pozwalają pokazać widok, którego zwykły format po prostu nie pomieści np. panoramę gór, skyline miasta, wybrzeże.Dla fotografii krajobrazowej taki format potrafi być fantastyczny.
Nietypowe formaty wymagają czasem osobnych pudełek albo modyfikowania sposobu przechowywania kolekcji, ale czego nie robi się dla pięknych pocztówek?
Maximum Card
Maximum Card nie jest dziwna ze względu na materiał czy kształt. Jej niezwykłość polega na czymś zupełnie innym.Na stronie ilustracyjnej znajduje się znaczek związany z motywem przedstawionym na pocztówce, a do pełnego efektu dochodzi jeszcze odpowiednio powiązany stempel. Czyli pocztówka przedstawia określony motyw, znaczek do niego nawiązuje, stempel również powinien pozostawać z nim w zgodności.
To właśnie ta potrójna zgodność jest sednem prawdziwej maximum card. Co ciekawe, Postcrossing przywołuje historię uznawaną za początek tego formatu. W 1893 roku turysta w Egipcie miał wysłać kartkę przedstawiającą piramidę i Sfinksa, umieszczając pasujący znaczek po stronie ilustracyjnej. Z czasem maximaphily rozwinęła się w osobną dziedzinę kolekcjonerstwa, oficjalnie uznaną przez Międzynarodową Federację Filatelistyki w 1978 roku.
Pocztówka, która ma drugie życie
W świecie pocztówek powstawały projekty, zawierające nasiona. Czyli teoretycznie można dostać pocztówkę, a kilka miesięcy później mieć kwiaty.
Pamiętajcie jednak, że najlepsza pocztówka nie jest tą najdroższą ani najdziwniejszą, to ta która sprawi radość osobie po drugiej stronie.
A właściwie… kiedy pocztówka przestaje być pocztówką? I to jest chyba najciekawsze pytanie.
Czy cienki kawałek drewna lub kartka-puzzle nadal jest pocztówką? Kartonik, który po złożeniu zamienia się w model?
Postcrosserzy dyskutują o takich granicach od lat, a może wcale nie trzeba jej wyznaczać. Bo właśnie różnorodność sprawia, że po setkach czy nawet tysiącach otrzymanych kartek nadal można otworzyć skrzynkę i powiedzieć: „O rany. Takiej jeszcze nie mam!”
Po tym wszystkim musimy jednak stanąć w obronie naszej klasycznej pocztówki. Bo przecież nie potrzebuje ruchomych elementów, czasami najbardziej wyjątkowa kartka jest zupełnie zwyczajna, kilka zdań napisanych specjalnie dla nas. Mogą być absolutnie szalone albo zupełnie proste – a każda z nich może opowiedzieć historię.
A teraz sprawdźcie w swojej kolekcji jaka jest NAJDZIWNIEJSZA pocztówka, jaką kiedykolwiek dostaliście?
Mamy podejrzenie, że po przeczytaniu Waszych odpowiedzi będziemy musiały przygotować:
„Najdziwniejsze pocztówki świata – część 2”. 😂