Najdziwniejsze pocztówki świata – część 2
Myśleliśmy, że po Gotochi, drewnianych pocztówkach, puzzlach, kartkach 3D i shaped cards widzieliśmy już wszystko.
Zdecydowanie nie... Po pierwszej części naszej podróży po najbardziej niezwykłych pocztówkach świata zajrzeliśmy jeszcze głębiej w postcrossingowe zakamarki internetu.
Trafiliśmy na dyskusję, w której pojawiły się pocztówki ze skóry, porcelany, korka, metalu, materiału, kartki do zdrapywania, a nawet wiadomości wysyłane w butelce. Postcrosserzy naprawdę potrafią wynieść zdanie: „Lubię nietypowe pocztówki” na zupełnie nowy poziom. Ostrzegamy, papier będzie dziś zdecydowanie w mniejszości.
Pocztówki ze skóry
Zacznijmy od czegoś, co brzmi jak współczesny eksperyment artystyczny - leather postcards. Czyli pocztówki wykonane ze skóry. Okazuje się jednak, że takie kartki nie są wynalazkiem ery Instagrama czy Etsy, wręcz przeciwnie. Skórzane pocztówki były popularne już na początku XX wieku. Zachowane egzemplarze są dziś ciekawymi obiektami kolekcjonerskimi. Niektóre miały wypalane wzory, inne dekorowano napisami i ilustracjami. Czyli właściwie dziwne pocztówki nie są żadnym nowym trendem. Nasi pradziadkowie też potrafili zaszaleć.
Message in a bottle
Na forum Postcrossingu jeden z użytkowników pokazał taką przesyłkę, co natychmiast wywołało pytania: „Ale jak to zostało wysłane?!”.
Według opisu nadawca umieścił butelkę w niewielkiej tubie i nadał ją ze znaczkami. Czy chcielibyśmy zobaczyć minę odbiorcy? - My, bardzo.
Metalowa pocztówka
Drewno było w pierwszej części, teraz czas na metal.
Metalowe pocztówki istnieją naprawdę i pojawiają się w kolekcjach osób poszukujących kartek wykonanych z nietypowych materiałów. Niektóre przypominają cienkie metalowe tabliczki. Mogą być drukowane, tłoczone lub grawerowane.
Pocztówka z korka
Skoro można zrobić kartkę z drewna i metalu, dlaczego nie z korka? W kolekcjach nietypowych pocztówek spotyka się również cork postcards.
Korek ma ogromną zaletę – jest lekki, charakterystyczny i od razu wyróżnia się spośród papierowych kartek. Idealnie pasuje do pocztówki z miejsca, które kojarzy się z produkcją korka np. Portugalia.
Porcelanowa pocztówka
W świecie kolekcjonerskich osobliwości można natrafić na obiekty pocztówkowe wykonane z materiałów, których absolutnie nie kojarzymy z korespondencją.
O ile papierową pocztówkę możemy wrzucić do skrzynki...porcelanowej raczej nie radzimy. Przy wszystkich nietypowych materiałach trzeba oczywiście pamiętać, że możliwość wysłania ich bez opakowania zależy od zasad konkretnego operatora pocztowego. Kolekcjonerskie określenie „postcard” nie zawsze oznacza, że przedmiot kwalifikuje się do taryfy pocztówkowej.
Pocztówka z materiału
Fabric postcards - czyli kartki wykorzystujące tkaninę.
Mogą być drukowane, haftowane, szyte oraz łączyć papier z materiałem.
Jeśli otrzymacie kartkę, nad którą ktoś spędził kilka godzin z igłą i nitką, naprawdę trudno potraktować ją jak zwykłą widokówkę. To jedna z tych pocztówek, przy których doskonale widać, jak cienka jest granica pomiędzy korespondencją, rękodziełem i sztuką.
Haftowana pocztówka
Haftowane pocztówki mają własną, niezwykle ciekawą historię. Szczególną kategorię stanowią embroidered postcards – kartki zdobione haftem.
Dzisiaj podobne projekty mogą kojarzyć się z handmade i współczesnym rękodziełem, ale tekstylne oraz haftowane pocztówki nie są wcale nowym wynalazkiem. Historyczne przykłady, szczególnie te związane z okresem I wojny światowej, są dziś poszukiwanymi przedmiotami kolekcjonerskimi. Sto lat później patrzymy nie tylko na kartkę i jej ścieg, wiadomość, charakter pisma, datę, znaczek, stempel.
I nagle trzymamy w dłoni niewielki fragment czyjegoś życia.
Pocztówka do zdrapywania
A teraz wracamy do zabawy. Dostajecie pocztówkę, ale część ilustracji jest ukryta i trzeba ją zdrapać.
Pocztówka, którą można posadzić
A gdyby pocztówka po przeczytaniu nie trafiała do albumu...tylko do ziemi?
Istnieją eko projekty wykonywane z papieru zawierającego nasiona. Po otrzymaniu kartki można umieścić ją w ziemi, podlewać i – przy odpowiednich warunkach – obserwować kiełkujące rośliny.
Oczywiście przy międzynarodowej wysyłce materiału roślinnego trzeba zachować szczególną ostrożność: państwa mają własne przepisy fitosanitarne, więc nie każda taka kartka nadaje się do swobodnego przesyłania przez granice.
Pachnące pocztówki
Czas na odkrywanie pocztówek kolejnym zmysłem. Scented postcards wykorzystują substancje zapachowe, czasem uruchamiane przez potarcie powierzchni. Nagle czujemy zapach: kwiatów, owoce, czekoladę, kawę lub perfumy. Czasem zdecydowanie bardziej eksperymentalne aromaty.
Co ciekawe, oficjalny blog Postcrossingu w 2026 roku opisywał nawet projekt związany z zapachem komety.
Tak, dobrze przeczytaliście. Zapach komety.
W archiwum oficjalnego bloga Postcrossingu znajduje się wpis z maja 2026 zatytułowany "The scent of a comet... on a postcard?!". I w tym momencie stwierdzamy, że nasze określenie „najdziwniejsze pocztówki świata” zaczyna być całkiem uzasadnione.
Największa pocztówka świata
Skoro omawiamy rzeczy nietypowe...to zróbmy coś naprawdę dużego.
W 2010 roku oficjalny blog Postcrossingu opisywał pocztówkę przygotowaną w niemieckim Krefeld, która trafiła do Księgi Rekordów Guinnessa.
Jej powierzchnia wynosiła: 42,69 m².
A waga - 300 kilogramów.
Do jej transportu potrzebna była specjalna ciężarówka.
Wyobraźcie sobie tylko wiadomość - "Greetings from Germany!", miejsce na Postcard ID wielkości tablicy rejestracyjnej. 😂
Jednego możemy być pewni. Do naszego albumu by nie weszła.
Czy pocztą naprawdę można wysłać prawie wszystko?
Historia poczty pełna jest eksperymentów z tym, co ludzie próbowali nadać.
Jeśli po pierwszej części byliśmy przekonani, że widzieliśmy już prawie wszystko...po przygotowaniu drugiej wiemy jedno - to przechodzi jakiekolwiek wyobrażenie o pocztówce.